fbpx
Komunikacja w biznesie to podstawa, zupełnie, jak w  życiu. Możesz mieć najlepsze produkty, rozwiązania, ale jeśli nie dostosujesz komunikacji do grupy docelowej to ze sprzedaży klapa.
 
Zbyt często, jako ekspertki zafiksowujemy się na nasz branżowy język, zupełnie zapominając, że to, co dla nas zrozumiałe i proste dla naszych odbiorców już niezupełnie. 
 
Chcesz więcej sprzedawać? Posługuj się językiem grupy docelowej.
 

"

1. Ale moja branża wymaga fachowego języka.

Językiem prawniczym byłam otoczona przez całe studia, a potem z rozbawieniem przypatrywałam się swoim kolegom po fachu, którzy zanudzali swoich klientów prawniczym językiem. Nie raz widzę na portalach prawniczych, gdzie ludzie zadają pytania, jak prawnicy pełni profesjonalizmu odpowiadają na te pytania popisując się swoim nienagannym językiem. Problem polega na tym, że ten język jest zrozumiały dla nich, a przeciętny Kowalski potrzebuje przetłumaczenia prawniczego bełkotu na język polski. Tak samo jest z Twoją komunikacją. Wskazane i pożądane jest posługiwać się językiem branżowym wśród swoich, ale komunikowanie się nim do odbiorców, dla których to czarna magia powoduje brak porozumienia, a to z kolej prowadzi do braku sprzedaży.

Poniżej widzisz propozycję Pani, która zajmuje się zielarstwem i chciała na jednej z kobiecych grup poprowadzić live, które miały przybliżyć ten temat i oczywiście zwiększyć sprzedaż. W naszych eksperckich biznesach mamy 2 główne cele: rozwiązać problemy naszej grupy docelowej i zarabiać. Zatem wszystkie nasze działania mają prowadzić do realizacji tych celów. W tym przypadku tak samo. Live miał rozwiązać problem i zwiększyć sprzedaż, ale… Komentarz poniżej bezcenny. Pani zielarka doskonale zna się na swojej branży i zna język, który jest specyficzny dla niej, niestety odbiorcy już nie. Posługiwanie się fachową terminologią poza swoją branżą jest jak rzucanie kulą w płot. Zwróć też uwagę na  skrajność wypowiedzi – na początku mądry zielarski bełkot, a potem: naparzać…

Jednym słowem: język branżowy na konferencjach dla kolegów po fachu – TAK. Do osób spoza branży – NIE!

"

Ale na jaką ja ekspertkę wyjdę, jak będę posługiwać się prostym językiem?

Prosty język to nie to samo co prostacki. Przede wszystkim ekspertka to osoba, która potrafi dostosować swój język do otoczenia. Ekspertka to kobieta pewna siebie i nie ma potrzeby udowadniania komukolwiek czegokolwiek. W związku z tym nie ma też potrzeby popisywać się znajomością specjalistycznego języka wobec osób, dla których on nie jest chlebem powszednim. Mało tego, posługiwanie się takim językiem może powodować dyskomfort u naszych odbiorców – ze mną coś jest nie tak, bo ja tego nie rozumiem… Zanim ktoś coś od nas kupi musi nam zaufać, polubić, a nie ma szans na taką relację, jeśli Twoi odbiorcy będą czuć się przy Tobie, jak marni uczniacy, zamiast jak partnerzy. 

Poniżej widzisz filmik – rozmowę ojca ze swoim trzymiesięcznym synkiem.  Mężczyzna być może ma doktorat z fizyki kwantowej, ale czy to umniejsza jego kompetencjom i wykształceniu kiedy tak gaworzy ze swoim synkiem? Masz rację! Absolutnie nie! 

Nie wyobrażam sobie, żeby ten tata (być może piłkarz albo trener piłkarski) mówił do trzymiesięcznego synka fachowym językiem specyficznym dla piłki nożnej. I zamiast wesoło gruchając: będziemy grać w piłkę…, mówił pełnym powagi głosem: synu, jak tylko staniesz na nogi zabiorę Cię na boisko i rozegramy mecz, a teraz wyjaśnię Ci czym jest, rzut rożny, karny, wolny, aut, faul, spalony, nakładka, dośrodkowanie, przelobowanie… Rozumiesz absurd? 

Dostosowanie języka, komunikacji do odbiorców szybciej pozwoli zbudować Ci więź opartą na zrozumieniu – jak ona dobrze mnie zna, zaufaniu – czuję się przy niej dobrze… i zwiększyć sprzedaż. I absolutnie w żaden sposób to nie umniejszy Tobie.

"

3. Jak tak nie potrafię...

Pomagasz natolatkom, a nie potrafisz użyć sów: mega, epickie itd? No bo przecież jesteś dorosłą, poważną panią ekspertką… Pomagasz starszym osobom, a najchętniej rzucałabys na prawo i lewo kurwami i chujami? No bo przecież z Ciebie ekspertka luzara…

Zmień grupę docelową. Skoro nie chcesz dostosować języka i komunikacji do odbiorców, pozostaje zmienić grupę docelową na taką, której Twój jezyk będzie odpowiadał. Biznes nie tylko dostosowuje się pod grupę docelową, ale też pod swoje możliwości i ograniczenia.

Od Twojej komunikacji zależy sukces sprzedażowy, a znajomośc grupy docelowej to również znajomość tego, jakim posługuje się jezykiem, jakich kolokwializmów używa. I gdy ich użyjesz nie musisz już dodawać: kolokwialnie mówiąc...

"

Świat biznesu online zwariował?

Lejki sprzedażowe, content marketing, lead magnety, strony lądowania, social media (wszystkie?!), reklamy, kursy online, sprzedaż…

Jak to wszystko ogarnąć? Sprawdź sama!

Odbierz natychmiastowy dostęp do bezpłatnego webinaru.

Vika Nova

Pomagam takim Ekspertkom, jak Ty budować lejki sprzedażowe, które generują stały, duzy dochód każdego miesiąca.

Swoją firmę otworzyłam 20 lat temu, a od 14 lat jest to biznes online.

Dziś uczę inne Kobiety budowania biznesów online, które napełniają serca radoscią, a portfele pieniedzmi.

Świat biznesu online zwariował?

Lejki sprzedażowe, content marketing, lead magnety, strony lądowania, social media (wszystkie?!), reklamy, kursy online, sprzedaż…

Jak to wszystko ogarnąć? Sprawdź sama!

Odbierz natychmiastowy dostęp do bezpłatnego webinaru.

Vika Nova

Pomagam takim Ekspertkom, jak Ty budować lejki sprzedażowe, które generują stały, duzy dochód każdego miesiąca.

Swoją firmę otworzyłam 20 lat temu, a od 14 lat jest to biznes online.

Dziś uczę inne Kobiety budowania biznesów online, które napełniają serca radoscią, a portfele pieniedzmi.